energetyczna postać czasu  




     Energetyczny   potencjał   czasu   w   efekcie   Coriolisa


Rozpatrując Efekt Coriolisa należy zadać sobie postawione pytanie : dlaczego tor spadającej z wiezy materii ulega zakrzywieniu wyprzedzając czas na powierzchni skoro pion wyznacza miejsce odległe od upadku w kierunku na zachód ? ( z opisu efektu Coriolisa w/g namiaru u dołu). W moim przekonaniu zjawisko to uzasadnia pogląd z teorii względności o zakrzywieniu czasoprzestrzeni.

W moim przekonaniu obecność grawitacyjnego bąbla (o którym wspominasz) jest wynikiem wzajemnych oddziaływań pomiędzy energią wszechświata a lokalnie powstałym skupiskiem uporządkowanej energii (materią), ten bąbel grawitacyjny wbrew pozorom nie jest szczelnie zamknięty ponieważ jego wewnętrzne źródło jest zasilane zewnętrznym przepływem energii.

Jak już wspomniałem czas można przyrównać do napięcia elektrycznego, im większa różnica potencjału energii w poszczególnych miejscach materii tym większa skłonność do jej wyrównania. Wyobraź sobie pręt metalu, można go lokalnie podgrzewać, różnica temperatur powoduje przepływ prądu powodując wyrównanie potencjału miejsca ciepłego i chłodnego, oba miejsca będzie charakteryzowała inna jednostka czasu lokalnego. Intensywność (prędkość) rozchodzenia się ciepła (wyrównania potencjału energetycznego) wewnątrz pręta prowadzi do ustalenia wspólnej dla pręta jednostki czasu a wyrównanie temperatury z otoczeniem prowadzi do wyrównania jednostki czasu odpowiednio do czasu otoczenia.

Nadając prędkość dla kamienia w kierunku wschodnim dokonujemy przyśpieszenia jego czasu o odległość jaką on pokona podczas lotu, nowe miejsce na powierzchni ziemi to nowe miejsce w czasie podobnie jak czas dla Warszawy i Tokio. Wielkość jednostki czasu (wielkość sekundy) ulega zmianie odpowiednio do prędkości przemieszczania się, z chwilą upadku kamienia na ziemię zmiana wartości jednostki czasu ustaje i przyjmuje ona wartość jednostki czasu lokalnego dla danego miejsca (sekundy astronomicznej).

Podobnie zmienia swoją wartość czas trwania sekundy podczas przemieszczania się w pionie, wracając do pierwotnej wysokości czas trwania sekundy powraca do tego co było. Kamień na wieży miał odmienny wzorzec jednostki czasu oraz czas odpowiedni dla wysokości, spadając swobodnie z wieży trafił do odpowiedniego dla siebie miejsca w czasie na powierzchni ziemi (przemieścił się na wschód).



autor: Zbigniew Gliński




Zabierz głos w dyskusji na forum NDW : Energetyczny potencjał czasu


Linki w/g treści :     - Efekt Coriolisa

Data pierwszej publikacji :    Warszawa, dnia 6 kwiecień 2008 roku