energetyczna postać czasu  




         Pogoda   według   planet


To czego wszyscy obawiają się i nazywają globalnym ociepleniem się klimatu nie musi być spowodowane zanieczyszczeniami atmosfery, ocieplenie klimatu na Ziemi i zwiększona aktywność Słońca może być spowodowana grawitacyjnymi oddziaływaniami planet. Podobnie ma się sprawa z gwałtownym ochłodzeniem względem średniej, nawet o 10-15 stopni Celsjusza.

Większość z nas o tym wie, że na pełnię Księżyca zawsze przypada u nas na Ziemi piękna bezchmurna pogoda związana z wyżem atmosferycznym. W okresie zimowym na ten czas przypada zwykle najchłodniejszy okres mrozów. Dla odmiany na czas księżycowego Nowiu zwykla przypada zachmurzenie oraz pora deszczowa, a zimą ocieplenie.

Taką pogodę obserwujemy właśnie teraz, nasz Księżyc minął pozycję Nowiu i zbliża się do pierwszej kwadry (będzie widoczny połowicznie) - mamy ciepły okres, ustał silny wiatr charakterystyczny dla okresu dochodzenia Księżyca do Nowiu. Patrząc od strony Słońca, Ziemia na swojej orbicie wyprzedza teraz Księżyc. O ile pamiętacie ostatnią mroźną pogodę i porównacie ją do cyklu księżycowego - okaże się że mrozy wypadły na czas zbliżony do Pełni, taką sytuację będziemy ponownie mieli już za 7 do 10 dni.

Wspominam o tym nie bez powodu, uważam że identycznie lecz na większą skalę będzie wyglądała sytuacja w omawianym roku 2012. Merkury i Wenus dochodząc do linii łączącej je ze Słońcem spowodują u nas na Ziemi ocieplenie i porę deszczową - a Mars , Jowisz i Saturn będąc na pozycji wyprzedzającej Ziemię na orbicie wokoło Słońca (kiedy Ziemia będzie dochodzić do wspólnej linii) spowodują u nas gwałtowne ochłodzenia. Każda z tych planet w pozycji zbiżonej do linii łączącej nas ze Słońcem będzie skutkowała u nas wiatrami o sile huraganu. Tak przedstawia się moja aktualnie wiedza na temat tego czego należy oczekiwać, poglądy te wymagają jeszcze ponownej analizy i dokładnego przyjrzenia się temu co można zaobserwować na podstawie wzajemnych położeń naszego Księżyca i Ziemi na tle położenia najbliższych nam planet. Jak na razie nikt chyba nie zwracał na te zależności szczególnej uwagi z powodu niezrozumienia zasad grawitacji.





autor: Zbigniew Gliński



Zabierz głos w dyskusji na forum NDW : Planety w kalendarzu


Data pierwszej publikacji :
- Planety w kalendarzu    Warszawa, dnia 12 styczeń 2008 roku