Święty   Graal




   Graal     - lampy dwie

(c.d. dyskusji na forum NDW )

Bardzo pasowały do moich poglądów kierunki rozważania Wiesława, udało się jemu o niebo przeskoczyć tego co uważa siebie za nauczyciela. Zobacz sam na ile logiczne jest jego rozumowanie:

> ... Aby odpowiedzieć na Twoje pytania Jurku, powinienem zapytać najpierw, skąd wiesz, że to jest lampa łukowa? Bo jeśli tylko z wyglądu, to dla mnie wygląda jak lampa elektronowa ... Do czego mogła służyć? Bo jeśli tylko do świecenia to bez sensu konstruować taką mocną lampę. Co by miała oświetlać? Jeśli jest to lampa specjalnego przeznaczenia, to przychodzi mi na myśl jedynie iskrownik lub jakiś detektor i nie musiałby być w obudowie szklanej ... Każda lampa łukowa promieniuje ultrafiolet, nie mówiąc o cieple, więc w każdym przypadku będzie niebezpieczna, a nie tylko na jakimś etapie zapłonu. Jedyna możliwość to dodanie odpowiednich pierwiastków do masy szklanej, które tłumiłyby to promieniowanie. No i może wypełnienie bańki jakimiś gazami jak to sugerujesz. (Wiesław)

- dwie lampy egipskie

Jest to bardzo poprawne rozumowanie, to nie jest lampa łukowa - nie służy ona do oświetlania. Łuk elektryczny wydrążyłby otwór w szklanej bańce ponieważ elektroda dodatnia znajduje się na zewnątrz lampy. Pozostałe myśli Wiesława są równie dobrze rokujące, a nawet przewyższają zakresem zainteresowania Tesli. Moja wypowiedź -nie mur lecz tunel- odnosiła się jedynie do roli elektrostatyki w jego poglądach, można ją przyrównać do zbędnego dymu przy rozpalaniu ognia. Biegunowanie lampy można zmieniać (widać to na załączonym zdjęciu obok) w zależności od tego czy zamierzamy coś wysyłać czy odbierać. Tesla w swoim samochodzie nie korzystał z uziemienia, a to oznacza że dwubiegunowości należy szukać w widocznym na zdjęciu układzie.

W moim przekonaniu układ związany z lampą egipską można wykorzstać do różnych celów, trzy z nich zostały poprawnie wskazane przez Wiesława. Jeśli Henryku szukasz dowodu na poprawność swojej teorii - to już wiesz na czyje opracowania należy zwracać baczniejszą uwagę. Wiesław (jako praktyk) raczej nie będzie zainteresowany zagłębianiem się w pola magnetyczne Ziemi (nie stanowi dla ciebie konkurencji), w jego zasięgu są znacznie ciekawsze tematy o doniosłym znaczeniu dla rozwoju technicznego poziomu cywilizacji.




autor: Zbigniew Gliński


Zabierz głos w dyskusji na forum NDW : Święty Graal







Data pierwszej publikacji :
         korona na głowie    Warszawa, dnia 21 październik 2007 roku