Święty   Graal




   Graal     - neonówka z Egiptu

(c.d. dyskusji na forum NDW )

> ... Mówicie, że należy zmienić tradycyjne myślenie i dążyć do wdrożenia nowego spojrzenia na nasz Wszechświat. Jak to sobie wyobrażacie? ... postanowiłem wykonać to doświadczenie ... Znalazłem informację jakie lampy użył Tesla w swojej tajemniczej skrzynce do napędu samochodu. Szkoda, że nie opisują jakie jeszcze części kupił, chyba, że ktoś wie. Ale wiem, że diody stosuje się w klasycznych powielaczach napięcia ... Pozdrawiam (Wiesław)

Skoro lubisz doświadczenia z zakresu elektroniki to ciekawym a jednocześnie przełomowym w dziejach nauki byłoby zrealizowanie eksperymentu z egipską neonówką w/g zdjęcia jak niżej.

- lampa neonowa ze starożytnego Egiptu

Zasilanie tej lampy oparte jest na wolnodostępnej energii o której my wiemy że jest, a nauka nie zamierza przyjąć do wiadomości. Baterią zasilającą układ jest filar Dżed, on jest w stanie pobierać tą energię (istnienie której nikt nie potrafo dowieść) - ona niejako osiada na nim. Przy poprawnym skonstruowaniu filara dżed powinien wystąpić rezonans pomiędzy jego czterema belkami - to spowoduje niewidzialne dla nas jarzenie tej figury energetycznej.

Na wierzchu filara widoczne jest coś w rodzaju rogowej anteny, to jednak nie jest antena odbiorcza. Te rogi nie pobierają energii lecz ją wysyłają na zewnątrz, jest to elektroda. W siodle utworzonym przez rogi tej niby anteny tworzy się następna forma energetyczna nazywana przeze mnie Graal, jest to forma przekształconej już wolnodostępnej energii na postać odpowiednią dla świata materialnego. Graal jest kulką energii, podobną do pioruna kulistego, to plazmoid - może on spowodować reakcję łańcuchową znaną nam jako jarzenie się lampy neonowej

Ten gruby kabel od strony człowieka trzymającego lampę, prawdopodobnie jest bardzo dobrym uziemieniem. Jak na razie nic mądrzejszego nie przychodzi mi do głowy dla uzasadnienia takiego przekroju kabla, no bo przecież nie jest to wąż ogrodowy. Cały dowcip z odpaleniem tej lampy polega na poprawnym skonstruowaniu filara dżed. Nie bardzo wiem co robią pod tą lampą piękne panie - być może one traktują całość jako solarium, a może jedynie korzystają z oświetlenia do spotkań towarzyskich w późnych godzinach wieczornych kiedy słońca już nie ma.

W doświadczeniu tym pojawia się również temat konstrukcji samej lampy, wewnątrz niej znajduje się druga elektroda (ujemna) w postaci węża. Bańkę lampy należy wypełnić jakimś gazem. Zastanowić się należy czy elektrody rogowe znajdują się wewnątrz czy też są one podparciem zewnętrznym dla całości. Na tym schemacie elektrycznym jest jeszcze jedna mniejsza panienka na podwyższeniu obok filara dżed, ona też niby coś robi. Gościu po prawej stronie lampy jest chyba tym złodziejem, pragnącym wykraść tajemnicę naszych bogów. Jest jeszcze kilka innych zdjęć do obejrzenia w necie, tej samej konstrukcji lampy.

O ile udałoby się odpalić taką lampę, z pewnością przyznano by całemu zespołowi Nagrodę Nobla. To przełomowe w dziejach ludzkości doświadczenie i warto nad nim zastanowić się. Być może podczas dyskusji ujawni się nam właściwy sposób rozumienia tego obrazka ze starożytności. Być może odkryjemy jak należy wykonać filar dżed.




autor: Zbigniew Gliński


Zabierz głos w dyskusji na forum NDW : Święty Graal







Data pierwszej publikacji :
         korona na głowie    Warszawa, dnia 17 pażdziernik 2007 roku