stożek czasu  




       fruwające   skały 

cd. dyskusji z forum NDW w temacie "Stożek Czasu"

>... Nasuwa się pytanie- skoro w Tybecie mają oryginalne stupy, no to dlaczego one nie pofruną? Słyszałem, że mnisi nie potrzebowali żadnej stupy, żeby bloki granitu pofrunęły do góry- po prostu grali na instrumentach określone frazy melodii i bloki skał leciały do góry ... Stupa ze zgiętych gałęzi. Czy coś wiadomo jakie tam się wytworzyły parametry temperatury? Być może spróbuję coś podobnego skonstruować na próbę. Podobnie jak Grebiennikow, ale jemu ta konstrukcja znowu szkodziła (Stefan)

- pomarańczowe promieniowanie pomiędzy górnymi a dolnymi parami skalnych belek DŻED

Jeśli chodzi o latające bloki skalne, do niedawna trudno było mi uwierzyć w autentyczność takich relacji - teraz jednak patrzę na to zupełnie inaczej, wiem że jest to możliwe ... wiedza o tym jak to się robi, stanowi do dzisiaj tajemnicę zakonów buddyjskich, oni nie robią niczego na pokaz aby coś udowodnić a jednocześnie mówią że wszystko jest możliwe kiedy praktykuje się buddyzm - trzeba być mistrzem.

Tam u nich w Tybecie cały teren to głównie skały, a z tego co mi wiadomo przed głazem przeznaczonym do transportu na budowlę robiono wykop w ziemi na jakieś 20-30 cm ... wybierając ziemię regulowali odległość pomiedzy głazem a skałą położoną głębiej tak aby powstała odpowiednia dla danego kamienia odległość pomiędzy belkami formy DŻED - górne dwie belki DŻED to dolna i górna powierzchnia głazu (górny stożek - przyszłość), trzecią i czwartą belkę stanowiło podłoże skalne (dolny stożek - rzeczywistość) ... poprzez wibrację energetyczną powietrza (odpowiednią do tonacji) doprowadzali do rezonansu głazu, a ze był on w górnym stożku DŻED to tak jakby go już u nas nie było

Podobna sytuacja przedstawiona jest na zdjęciu obok lecz tu skały leżą na sobie - odległość pomiędzy nimi jest zbyt mała aby mógła zarezonować forma DŻED , widać jednak doskonale pomarańcząwą barwę promieniowania pod górną skałą ... wygląda na to że głaz na którym siedzi ta pani nawiązuje energetyczny kontakt ze skałą znajdującą się pod widocznymi fragmentami (o jedną grubość kamienia niżej) ... aby zaczął on fruwać brakuje jedynie mnichów z fujarkami i bębnów

- grecki fresk STUPY, latającej pomiędzy aniołami

Dlaczego oryginalne STUPY z Tybetu nie latają ? ... my nie wiemy czy nimi nikt nie lata, o ile przetrwała wśród mnichów wiedza do czego one służą to prawdopodobnie próbowano je uruchomić (z jakim skutkiem nie wiadomo) ... nie jedna autetyczna STUPA zdolna jest do latania, być może niektóre wymagają przeglądu lub naprawy - większość z nich jest sprawna, są jednak ukryte przed oczami gapiów ... podobnie jak w starych kościołach pod górną warstwą farby znaleźć można malowidła z okresu wcześniejszego - tak i w przypadku oryginalnej stupy, ona może być przykryta maskującymi ozdobami i nie wykluczone że może stać całkiem na widoku ... jest też z pewnością kilka ukrytych w skałach, w grotach.

Kilka zdjęć takich grot udało się mi odnaleźć, widać na nich coś jak bunkier a w głębi wykuta w skale grota o jednakowej szerokości na całej długości korytarza, przypomina współczesny wojskowy hangar dla bojowych samolotów ...w jednej z takich grot stoi STUPA widoczna na tym greckim fresku, co ciekawe jej górna część o kształcie odwrotnie (do góry dnem) ustawionego stożka całkiem nie odpowiada temu co w tym miejscu powinno znaleźć się - uważam że jest to autentyczna STUPA, tyle że zamaskowana ... o tym że jest ona autentyczna świadczy ustawiona przed nią brama, jest to brama do innego wymiaru czasoprzestrzeni (dwie kolumny zwieńczone belkami DŻED).

O ile przypominacie sobie treść Kroniki z Akakor (Ameryka Środkowa), to tam była mowa o pozostawionych zaufanym mnichom sprawnych pojazdach z napędem grawitacyjnym, według tej legendy zostały one ukryte właśnie w grotach wykutych w skałach ... teraz nabieram przekonania że jest to prawda, w wielu miejscach na Ziemi są ukryte pojazdy z przeszłości - czekają aż my (jako ludzkość) dorośniemy do tej wiedzy, aby nie posłużyły dla celów wojennych .

Jeśli chodzi o konstrukcję STUPY na bazie drewna - to uważam że jest to materiał najbardziej odpowiedni z nam dostępnych (taką STUPĘ wybudował Noe) ... nie spodziewam się aby jej aktywnemu działaniu towarzyszyła temperatura, bowiem drzewa z opisanego wcześniej przypadku (jaki miał miejsce w lesie) nie zostały osmolone, w przeciwieństwie do uderzenia piorunem ... zjawisko jest podobne charakterem do kręgów zbożowych (tam nie ma śladów działania temperatury), należy jednak unikać przebywania na krawędzi daszku - tam powinny stać filary, a nie człowiek

- mobil


Zobacz temat od początku : Stożek Czasu




Data pierwszej publikacji :    Warszawa, dnia 11 lipiec 2007 roku