stożek czasu  




       W sprawie Dżed   

(cd. dyskusji z forum NDW w temacie "Stożek Czasu")

Część z was prawdopodobnie podjęło próbę odmienego spojrzenia na artefakty ze starożytnego Egiptu , być może przystąpiliście do budowy Dżed'a (ja zrobiłem to już jakiś czas temu). Trzeba śpieszyć się, do Forum Wynalazków we Wrocławiu pozostało niecały miesiąc czasu. Prawdopodobnie, przed nami podejście do rozwiązania tej zagadki - podejmowało już wielu śmiałków, nic jednak nie wiadomo o tym aby jakiemuś udało się (wyjątkiem jest Nikola Tesla).

Uważam że jest to bardzo interesujący temat również dla tych co nie zamierzają niczego konstruować, sam fakt istnienia takiego urządzenia w starożytnosci oraz jego użytkowej roli daje wiele do myślenia. Razwiązanie tej zagadki (polegające na uruchomieniu modelu dżed) może przynieść rewolucyjne zmiany w pojmowaniu powszechnego dostepu do energii, jest to również źródło zasilania napędu dla pojazdów ufopodobnych.

Być może część z was bedzie miała mi za złe że popularyzuje ten temat (to prawdopodobnie powód waszego milczenia), zapewniam was - blokować tematu nie zamierzam, a będzie wielu silniejszych co mogą nie tylko zaszkodzić rozpowszechnianiu idei dostępu do darmowej energii ale rowniez zagroźić tym co będą takie rozwiązania propagować (z tym należy liczyć się bo w konsekwencji prowadzi ona do utraty dochodu najpotężniejszych na tej ziemi).

Tak więc skutek rozwiązania zagadki będzie odwrotny do spodziewanego : nikt nie pochwali odkrywcy, prędzej trafi on do więzienia ... czeka na niego armia złoczyńców i ludzi z administracji państwowej i wywiadu wojskowego (nie tyko naszego), gotowa zaszkodzić idei, pomysł odebrać aby ukryć go przed ludzkością na kolejne tysiąclecia. Trzeba być bardzo pomysłowym i odważnycm - jest to warunek konieczny dla pomyślnego zakończenia, w tym zakresie spodziewam się od was porady dla potencjalnych odkrywców: jak należy postąpić aby uniknąć prześladowań.

Zgłoszenie rozwiązania do ochrony prawnej - w miom przekonaniu, to początek klęski. Wystaraczy przypomnieć sobie jakie problemy napotkał L. Lągiewka, a jego klopoty to pryszcz przy tym co czeka odkrywcę tajemnicy Dżed.

- Czterej Synowie boga Horusa w samoistnie powstałej skompresowanej formie pionowej, inaczej Dżed

Rozwiązanie zagadki z Egiptu jest w zasięgu naszej ręki, pozostaję w przekonaniu że nie ma już wśród nas osób które uważają moje wypowiedzi za brednie. Dla osób wciąż wątpiących dedykuje to zdjęcie, kiedy przyjrzeć się jemu dokładniej - w tej świetlistej figurze rozpoznacie Dżed'a. Podobnie jak wcześniej przedstawione zdjęcia Czterech Synów boga Ozyrysa - tak i w tym przypadku można zobaczyć jak jego Synowie wyglądają kiedy przyjmą skompresowaną formę pionową. To jest samoistnie powstały w wolnej przestrzeni Dżed.

Jak widać ze zdjęcia, dla zaistnienia tej energetycznej formy nie są wymagane urządzenia techniczne - w takim przypadku jednak nigdy nie będzie wiadomo gdzie i kiedy on powstanie (pożytek zadny). Jeśli zamierzamy skorzystać z tej wolnodostępnej energii należy przygotować dla jego pojawienia się odpowiednie miejsce, wyposażone w układ odbioru energii.

W moim przekonaniu energia w postaci Dżed jest głównym żródłem zasilania telepatycznego urządzenia Piramidki Myśli pani Danieli Giordano (wcześniej omawiana na forum). To zdjęcie oraz obecny cykl wypowiedzi wyjaśniają jaką formę przyjmuje i skąd bierze się wolnodostępna energia, a konstrukcja Piramidki (po naniesieniu poprawek) powinna wyjaśnić jak należy z nią postąpić aby stała się posłuszna naszej woli w zakresie telepatii. Jednocześnie jest to etap na którym można śmiało powiedzieć że Piramidka Danieli powinna funkcjonować, jej telepatyczny kontakt z obcą cywilizacją nie był bajką.

Ze względu na powagę sytuacji dla ewentualnego odkrywcy rozwiązania zagadki, proponuję kontynuować ten wątek w formie otwartej - dostępnej dla większego grona zainteresowanych. W ten sposób wiedza oraz nasze pomysły i spostrzeżenia nie zostaną zaprzepaszczone, nikogo nie spotka to co przytrafiło się Reich'owi i Tesli - a wiedza i płynąca z niej korzyść trafi do ludzi ... powinna być wspólną własnością ludzkości, nam bowiem została bezinteresonie przekazana już na początku naszych dziejów.

Zapraszam do dyskusji ... czekam na wasze uwagi i pomysły. Jestem zdania ze każda nawet duża firma zostanie zniszczona i zablokowana (podobnie do Optimusa), nie upora się z problemem jaki ją spotka przy wdrażaniu pomysłu - od strony urzędu bezpieczeństwa narodowego (oni jak nic położą na tym łapę i będą nici z projektu ogólnie dostępnego)



autor : Zbigniew Gliński





Data pierwszej publikacji :    Warszawa, dnia 30 marzec 2007 roku