obserwacje pojazdów szklanej cywilizacji



  LATAJĄCE SPODKI

  Obecność latających spodków jest obserwowana przez ludzi już od dość dawna (pierwsze informacje gazetowe pochodzą z lat 40-tych - 50-tych), a wraz z rozwojem środków komunikacji doniesienia o obserwacjach stają się bardziej masowe, docierają do nas w krótszym czasie, niemal na bieżąco.

Wpierw były to informacje ustne przekazywane za pomocą radia, a ilość osób które natrafiły na taką informację była stosunkowo mała. Ci którzy usiłowali informację upowszechniać pocztą pantoflową byli niewiarygodnymi informatorami, tak pozostaje po dziś dzień.

Bardziej pzekonywującą informacją jest informacja fotograficzna, lecz ze względu na małą znajomość rzeczy i amatorstwo były to zdjęcia przypadkowe, pojawiające się bardzo sporadycznie, a w środkach masowego przekazu (w telewizji państwowej) prawie wcale. Nic w tym dziwnego - nasza współczesna nauka do dziś nie przewiduje możliwości występowania takich zjawisk i każda osoba na stanowisku boi sie ośmieszenia.

Z prywatnych telewizyjnych kanałów z zachodu informacje o ufo pojawiły się dopiero wraz z erą telewizji satelitarnej. Dzisiaj już wiemy, że to nie są żarty, obserwacje ufo stają się wręcz systematyczne i regularne, choć wielu badaczy tych zjawisk do dziś nie wie skąd to się bierze i dlaczego, a nasza oficjalna nauka wciąż temu zaprzecza.

Miejmy nadzieję, że wraz z wejściem w erę WODNIKA sytuacja ta zmieni sie radykalnie. Przez lata uzbierało się jednak wiele naukowych kłamstw i błędnych interpretacji. Na odkręcenie narosłych latami nieprawidlowości potrzeba dla naszego szkolnictwa i naszej świadomości więcej czasu, samo obalenie mitów nastąpi niemal natychmiastowo - wraz z wybudowaniem pierwszego pojazdu napędzanego siłą grawitacji, a wówczas przodujące w klasycznej fizyce placówki naukowe staną się ostatnimi, najbardziej zacofanymi w propagowaniu wiedzy.

Aby każdy z was mógł nabrać przekonanie, że ufo to nie jest żadna lipa wybrałem z natłoku informacji te które można przedstawić w sposób bardziej usystematyzowany, te które mają uzasadnienie w nowatorskich poglądach naukowych tzw."szaleńców" oraz współczesnych teoriach ufologicznych.

Do wielu wniosków doszedłem na podstawie własnych obserwacji, w większości pokrywają się z wnioskami Warszawskiej Grupy Ufologów oraz wnioskami z badań prowadzonych na większą skalę w USA i Kanadzie. Moje wnoski w obserwacji własnych, są dalej idące i stanowią niejako uzupełnienie do tego co znajdziecie poniżej, dlatego też omówione zostaną na końcu oraz na sąsiadujących kartach tego działu.


  MIEJSCA NASILONYCH OBSERWACJI UFO

Grupa warszawskich ufologów pracujących nad rejestracjami niezwykłych zjawisk, z których wiele dotyczy obserwacji UFO - zauważyła przez okres dwudziestu lat (od 1981 do końca 2001r.), że występują one znacznie częściej nad doliną rzeki Wisły, przy czym manifestacje mają miejsce na terenach
- ściśle w pobliżu obecnego przepływu tej rzeki, w obszarze starorzecza, po jej lewej stronie biegu pomiędzy nurtem obecnym, a tak zwaną "skarpą mokotowską".

Skarpa ta stanowi uskok geologiczny, podziemne przesunięcie się pod ziemią dwóch płyt geologicznych. Różnica poziomów powierzchni wody w rzece a terenem, na którym położone jest śródmieście Warszawy sięga trzydziestu metrów.. Ten wysoki lewy brzeg rzeki ciągnie się od Nowego Dworu i Modlina na północy do Kozienic na południu, na dystansie w linii łamanej około 150 km.

Niezależnie od tych nadrzecznych terenów UFO preferuje tereny, w których występują :
- silne źródła napięcia elektrycznego,
- źródła wysokich temperatur, a także
- tereny zasobne w duże ilości ferromagnetyków i żelaza..

Zauważmy, że powyższe szczegóły terenowe pokrywają się z badaniami psychologa, prof. Persingera z Kanady. Wygląda na to, że to nie jakieś walory krajobrazowe ściągają w te okolice UFO, lecz fakt, iż konkretne warunki geofizyczne tych miejsc powodować mogą słabe ale rozległe anomalie lokalnych pól siłowych.

Bodajże w roku 1976 amerykański periodyk MUFON UFO JOURNAL podał wyniki tych badań. Okazało się, że w większości przypadków UFO jakby preferuje takie tereny, gdzie występują :
- Duże ilości skał krystalicznych, szczególnie kwarcu i granitu, szczególnie gdy zalegają one na powierzchni
  ziemi,
- Suchy piasek i żwir pochodzący z takich skał
- Rozległe tereny wodne, zarówno wody słodkiej jak i słonej, a więc rzeki, jeziora, morza Duże , zalegające
  stosunkowo nie głęboko zbiorniki wody oligoceńskiej. także tam gdzie są rozległe bagna.
- Duże ilości żelaza , a więc mosty, krany portowe i dźwigi budowlane.
- Konstrukcje stalowe, zbiorniki gazowe o pojemności dziesiątków tysięcy metrów sześciennych, duże
  zgrupowania maszyn budowlanych i czołgów
- Naturalne sztuczne silne źródła napięcia elektrycznego : stacje transformatorowe, elektrownie,
  elektrociepłownie, huty, duże fabryki
- Naturalne, zalegające płytko złoża rudy żelaza, nawet niskoprocentowej darniówki.
- Strumienie, kanały, rzeki zataczające w terenie pętle o kształcie litery greckiej "omega" zwłaszcza tam
  gdzie jest ona otwarta od południa...
- Także linie wysokiego napięcia gdy w terenie tworzą skręty podobne do takich pętli.
- Formy przestrzenne podobne do piramid również o ściętych płasko wierzchołkach - ale tylko budowane
  sztucznie.
- Złoża samorodków metali, szczególnie złota...
- Zauważono, że większość UFO pojawia się tam, gdzie w terenie występuje jednocześnie trzy lub więcej
  podobnych zależności.

Spostrzegawczy czytelnik z pewnością zauważył, że do wymienionych na liście miejsc obserwacji UFO nie pasuje znane nam z nazwy Wylatowo. Choć w Wylatowie byłem osobiście tylko raz, mało brakowało - a spotkanie z UFO zostałoby sprowokowane, kto to wie może nawet i doszło do takiego spotkania, lecz w sposób dla obecnych nieświadomy.

Podobnych do Wylatowa miejsc w Polsce jest więcej, należą do niech Gniezno, Szczecinek, Dąbrowa, Opole, Rzeszów i wiele innych - wszystkie podobnie jak te wyżej łączy ten sam mianownik, a jest nim pole mocy pochodzące z siatki geopatycznej i sieci Wilka.
Więcej szczegółów znajdziecie obok, na stronie "energetyczny trop".

Osoby które spodziewały sie znaleźć tu opis obserwacji występujących wraz z pojawieniem sie UFO odsyłam do strony "zjawiska świetlne i inne", tam szczegółowo zostały opisane towarzyszące UFO zjawiska fizyczne (optyczne, dzwiękowe, elektryczne, magnetyczne, grawitacyjne, zapachowe) oraz wyjaśniona została przyczyna ich powstawania.

Pozostając przy obserwacjach ufo wypada uzupełnić je w szczegóły dotyczące obserwowanych obiektów, z pewnością zainteresują was również szczegóły związane z napędem grawitacyjnym.

  KSZTAŁTY  UFO

Najbardziej znanym i oczekiwanym w obserwacji kształtem pojadu UFO jest kształt spodka, przypominający spłaszczoną kulę, spotykane kształty obiektów latających są jednak różne. Czasami obiekty ufo podobne są do ogromnego cygara długości 70-100 metrów, czasami do rury, można spotkać metalicznego koloru materialne kule.

Piloci samolotów cywilnych składali również meldunki o obserwacji UFO w kształcie pocisków rakietowych, obserwowane byly UFO w kształcie trójkąta oraz świecące różowym lub czerwonym światłem kule lub elipsy. Taki świecący charakter mają pojazdy na początku lub końcu pobytu w naszym układzie materialnym, jest to stan przejściowy zapowiadający pojawienie się lub znikanie pojazdu.

Osobiście spotkałem się w okolicy Wlocławka z jeszcze inna manifestacją obecności UFO, niewidzialną gołym okiem - na przypadkowo zrobionych zdjęciach obecność pojazdu w okolicy przejawia się charakterystyczną ciemną plamą na niebie. Takie zdjęcia są dość często spotykane, przykłady takich zdjęć to "UFO nad Bugiem" (patrz "skąd to UFO" na stronie obok) lub "Cztery UFO nad Tatrami" foto Kazimierza Bzowskiego.

- cztery UFO nad Tatrami (foto - Kazimierz Bzowski),
Zdjęcie to wykonane zostało 20 lipca 1972 roku w Zakopanym, z północnego zbocza Gubałówki z powodu widocznego po lewej stronie "atomowego grzyba" w postaci białej chmury. Do interpretacji przyczyny pojawienia się tego grzyba wrócę na stronie "kataklizmy".

W swoich opracowaniach Kazimierz Bzowski, znany polski ufolog z Warszawy, dochodzi do bardzo zbieżnych z moimi wniosków. Na stronie "skad to UFO - skąd DNA" zostały zebrane najcenniejsze moim zdaniem spostrzeżenia tego badacza zjawisk UFO, dochodzi on do wniosku że obserwując UFO mamy doczynienia z obecnością przedstawicieli wielu

CYWILIZACJI   KOSMICZNYCH   REZYDUJĄCYCH   STALE   NA   ZIEMI    lub też przybywających na nią okresowo.

SZKLANA CYWILIZACJA   do której osobiscie nabrałem przekonanie jest jedną z takich niewidzialnych, obecnych wraz z nami na Ziemi cywilizacją. Zagadką jak do tej pory pozostaje odpowiedź na pytanie gdzie ona jest skoro jej nie widać między nami, w naszym materialnym świecie ? Skoro jej nie widać to czy można mówić że jest ona cywilizacją materialną ?

Wnioski z obserwacji tej cywilizacji prowadzą mnie do odpowiedzi pozytywnej - ona tu jest, obecna wraz z nami, jest równie materialna jak i nasza cywilizacja, lecz materialna na niezrozumialy dla naszej nauki sposób.
Wedlug mnie szklana cywilizacja zamieszkuje odmienny od naszego poziom energetyczny Ziemi, a pojawienie się czarnej plamy na niebie świadczy o przejściu ich pojazdu przez nasz poziom materialny. Powróćmy jednak do obserwacji bardziej namacalnych.

  NAPĘDY  UFO

Obserwacje z Góry Kalwarii.
Z relacji świadka obserwującego dwukrotnie pojawienie sie w odległości 80-100 m grupy 3 latających spodków o średnicy okolo 12 metrów, a kiedy jeden z nich: ".... wolno podlatywał w stronę świadka, stojącego w osłupieniu...wydawało mu się, że UFO chce nawiązać z nim kontakt ... dopiero gdy obiekt zbliżał się, zauważył że UFO otoczone jest słabiutko widzialną poświatą wzdluż linii poziomej wokoło "krezy"- miejsca gdzie górna połowa dysku stykała się z dolną..."

Osobiście uważam tą obserwację za bardzo cenną dla badaczy pracujących nad napędem grawitacyjnym, choć nie natrafilem na podobne spostrzeżenia w innych obserwacjach - wydaje się, że jest ono bardzo trafnym i uzasadnionym.

Obserwacje z Emilcina.
Pierwszym badaczom, którzy dotarli do Emilcina jeszcze w 1978 roku p.Wolski (świadek wzięty do UFO) relacjonował, że w narożach zewnętrznej strony obiektu. u góry i dołu były takie "przetaki", poziomo umieszczone obręcze o szerokich dość krawędziach, z których w górę i w dół sterczały "wiry". Wirami nazwał on obracające się z olbrzymią szybkością jakieś jakby "śruby" usytuowane pionowo - "... one wyglądały takie jak są w maszynkach do mięsa, co to mięso ciągną, tylko większe, i kręciły się i wydawały buczenie..."

Ta relacja, zaczerpnięta z internetowej strony Kazimierza Bzowskiego "UFO nad nami", rozdział III ( http://www.ufo.netla.pl/rozdz5.html ) - zawiera nieścisłość, bowiem pytanie do świadka dotyczyło wnętrza pojazdu, a odpowiedż omawia zewnętrzną stronę obiektu. Domniemam, że jest to błąd maszynowy a opisane urządzenie znajduje we wnętrzu, wokoło centralnej części pojazdu.

W wielu przypadkach pobytu ludzi wewnątrz UFO świadkowie opowiadali o zauważaniu tam w centralnej części kolistego obiektu - pionowych, grubych "słupów" mogących kryć w sobie napęd, ale jak dotychczas są to tylko niczym nie poparte domysły.

Obserwacje z Warszawy.

O zauważeniu pionowej, srebrzystej kolumny wewnątrz pojazdu - opowiadał p. Wiesław Robert O. z Warszawy, był on zabierany do UFO cztery razy. Przy ostatniej bytności zapamiętał, że stał tyłem do takiej właśnie srebrnej kolumny.



opracował : Zbigniew Gliński


( na podstawie materiałów Grupy Warszawskich Ufologów, 2001 rok oraz
książki Kazimierza Bzowskiego "Ufo nad nami" : http://www.ufo.netla.pl )